poniedziałek, 21 lutego 2011

Nauki Mistrza Yo {12}

Wiosna nastała w dolinie. Drzewa pokryły się białym kwieciem, a trawa nabrała soczystozielonej barwy. Mistrz Yo stanął na niewielkim wzgórzu i rozejrzał uważnie dookoła. Uczniowie, podążający za swym nauczycielem zrobili to samo. Wreszcie Yo wyszukał gdzieś na wschodnim zboczu, łagodnie spływającym na podliskie pola, niewielkie kretowisko. Podszedł doń i podciągając poły togi usiadł powoli, zastygając w pozycji lotosu.
- Pamiętajcie, by przed medytacją na kretowisku - powiedział cicho, ledwo poruszając wargami - zawsze zakładać ciepłą bieliznę...
- W obawie przed chorobą? - uczeń Hashi popatrzył na nauczyciela, mając nadzieję na pochwałę z jego ust.
- Nie - Yo otworzył oczy i wbił zdziwiony wzrok w młodzieńca - po prostu krety mają cholernie zimne i wilgotne nosy...

1 komentarz:

  1. bo mi się nudziło22 lutego 2011 12:41

    I zamiast pilnować własnego interesu, wsadzają je w nie swoje sprawy.

    OdpowiedzUsuń