niedziela, 27 marca 2011

OFF-siki (50)

I tak doszliśmy do 50-tego odcinka OFF-sików. Wiele osób pyta czemu powstały i czemu ciągle pojawiają się kolejne części tej zniesmaczającej historii. Odpowiedź znajdziecie poniżej...
Pierwszy obrazek z glistowatym osobnikiem ukazał się 22 lutego br. Dla nas to nic, ledwie miesiąc z hakiem, dla bohaterów tych skromnych dowcipów to życie jednego pokolenia. Tak sobie obliczyłem, że gdyby zwierzątka te posiadły zdolność czytania i były wypłacalne, to w przypadku wydania zbioru historyjek o ich GÓWNIANYM żywocie, miałbym z tego naprawdę KUPĘ kasy i do końca swych dni mógł leżeć do góry świństwem (jedna samiczka składa 8000-12000 jaj)! Na razie jednak muszę poprzestać na wąskim, ludzkim gronie Czytelników i czekać na ewolucyjny cud.
W tym miejscu pozostaje mi tylko życzyć wszystkim przyjemnej lektury kolejnych 50-ciu odcinków i... smacznego!

4 komentarze:

  1. jak zawsze leżę i kwiczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja liczę bynajmniej na 100 następnych odcinków - bo wszystkie ładnie trzymają się KUPY ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki mały jubileuszyk :-) z dziurą w tle. No gratulacje że ho ho!!

    OdpowiedzUsuń