poniedziałek, 14 marca 2011

Z pamiętnika REDnacza {6}

Dziadek Jacek stanął zamyślony przed oknem. Założył ręce na piersi i westchnął głęboko.
- Wiesz wnusiu - rzekł marszcząc lekko czoło - myśleniem, mówieniem i postępowaniem człowieka, a szczególnie mężczyzny, najczęściej rządzą stereotypy. Wszystko co nas spotyka staramy się dopasować do znanych nam wzorców, z lenistwa i wygodnictwa nie szukając nowych rozwiązań.
- To akurat wiem, ale czemu szczególnie mężczyzn? - spytałem zaciekawiony.
- Bo faceci lubią myśleć fiutem i ścieżka ich rozumowania i kojarzenia kończy się najczęściej na kobiecym zbiorze anatomicznym.
- Jaja sobie robisz Dziadek - starałem się dowcipnie stanąć w obronie płci męskiej.
- Nie tym tonem szczeniaku! - Jacek zgasił mnie na starcie - Ale skoro uważasz, że nie mam racji, to posłuchaj: Co to jest - tylna część ciała na cztery litery, po której lubią klepać faceci?
- No przecież wiesz Dziadek... - zarumieniłem się lekko, uśmiechnąłem i strzeliłem kilkakrotnie brwiami - Przecież wiesz stary świntuchu!
- I tu wpadłeś w myślenie stereotypowe, - Dziadek poklepał mnie po plecach - bo to kark synku! Najzwyklejszy w świecie kark!

2 komentarze:

  1. A ja pomyślałam DUPA, no serio DUPA jak sie patrzy... znaczy DUPA... czyli jestem facetem? ;)
    Ciekawe co by było gdyby Dziadek Wnuczkę miał ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hm, Kobaltowa... może nie oceniaj się tak nisko :P

    OdpowiedzUsuń