wtorek, 12 kwietnia 2011

Takie sobie wierszyki (3)

ŚLINA
Zawsze mówiłaś
co Ci ślina
na język przyniosła
pieniąc się
przy tym złośliwie
A potem
to zdziwienie
w oczach
podczas sprzątania
Skąd tyle pajęczyny

MYŚL
Kobieta musi się
wybiegać
Zazwyczaj myślami
Kiedy znikasz
z pola
jej widzenia

SAMOTNOŚĆ
Wsadziłem palca
do dupy
i poczułem się
taki samotny
Wyjąłem
lecz uczucie
pozostało
I ten smród
za paznokciem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz