poniedziałek, 16 stycznia 2012

Nauki Mistrza Yo {26}

Słońce stało już wysoko na niebie, gdy ze swej celi wyszedł na klasztorny dziedziniec Mistrz Yo. Przeciągnął się, zamknął oczy i wystawił twarz ku niebu. Promienie rozjaśniły poorane zmarszczkami oblicze, a starzec zaciągnąwszy się głęboko dusznym, górskim powietrzem rzekł.
- Będzie padać!
Najstarszy z Jego uczniów, biegły w sztuce kaligrafii Sashi, przydreptał do nauczyciela, skłonił się i zmarszczywszy czoło spytał.
- Czyżbyś znów doznał objawienia i przyszłość odsłoniła przed Tobą swoje tajemnice, o Wielki?
- Nie, - Yo przechylił głowę i podłubał małym palcem w uchu - Zubilewicz...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz