wtorek, 12 czerwca 2012

Dialogi z Majką...

Majka włączyła Simsy.
- Byś wreszcie ten komputer zaczęła wykorzystywać w jakimś pożytecznym celu. Na Wikipedię wejdź, o starożytnych Grekach poczytaj... - wykrzyczałem z kuchni znad gara z pomidorówką - Ale nie, Ty wolisz znowu jakąś patologiczną rodzinę założyć. A zakładaj sobie! Dwie, trzy cztery nawet...
- Dobra! - odkrzyknęła Majka.
- To był sarkazm! - wychyliłem się z kuchni - Wiesz co to sarkazm?
Majka popatrzyła na mnie tak jakoś dziwnie.
- Na przykład: "Ładnie dziś wyglądasz, tato!".
- Świnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz