czwartek, 19 lipca 2012

Dialogi z Majką...

Taka krótka rozmowa przy okazji kolacji:
- Jesteś głodna?
- Nie!
- Czyli nie zjesz pomidorów skrojonych w plasterki z cebulką i polanych śmietaną?
(akurat tylko taką wersję tomatów Majka uważa - dla Niej usieczenie warzyw w kostkę i rozbełtanie ich ze śmietaną, a nie daj Boże dodanie do tego ogórka, to grzech śmiertelny przeciw światowym tradycjom kulinarnym)
- Albo zjem ojcze, wiem bowiem, że zrobiłeś to z miłości!
Moja córka coraz bardziej mnie przeraża!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz