czwartek, 3 stycznia 2013

Czemu Gustaw Flaubert trzymał ręce w kieszeniach

Urodzony 191 lat temu Gustaw Flaubert, twórca m.in. "Pani Bovary" wyznawał zasadę "sztuka dla sztuki" - dążył do najwyższej doskonałości formy przy możliwie największym obiektywizmie opisu. Aby zyskać tę doskonałość i ten obiektywizm prowadził życie rozwiązłe wręcz obrzydliwie. Zadawał się z prostytutkami płci obojga czego wynikiem były choroby weneryczne, z których nie wyleczył się aż do śmierci.
Zresztą już w wieku 15 lat pisarz sięgnął po temat kobiety łamiącej tradycyjne normy obyczajowe. W opowiadaniu "Namiętność a cnota", opisał niewiastę, która zdradza swojego męża-bankiera, zostaje porzucona przez kochanka, zabija swojego męża i dzieci, wreszcie popełnia samobójstwo.

Normalny to nasz Gucio raczej nie był!

Na szczęście pomiędzy rozdrapywaniem krocza i zaleganiem z kompresem w galotach zdołał napisać między innymi: "Salambo", "Szkołę uczuć", "Kuszenie św. Antoniego" czy "Trzy opowieści".

A wiecie, że imię Gustaw oznacza w języku staroislamskim pałkę? Fakt ten połączony z wstydliwą chorobą Flauberta pozwala domyślać się dlaczego na większości zdjęć pisarz trzyma rękę w kieszeni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz