niedziela, 13 stycznia 2013

(wś)CIEKAWOSTKI (8)

James Joyce, irlandzki pisarz tworzący w języku angielskim, jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku zmarł w 1941 roku na zapalenie otrzewnej. Wiele źródeł podaje, że z powodu prowadzenia bardzo rozwiązłego żywota, był chory na syfilis i to, mimo leczenia, wyniszczyło mu organizm. Kilka lat przed śmiercią Joyce miał silny krwotok z oka. Po pewnym czasie musiał założyć opaskę, a jego wzrok z roku na rok się pogarszał, aż ostatecznie stracił go zupełnie. Na dokładkę chlał na umór, nie miał pieniędzy, bał się psów, burz z piorunami, morza oraz wiary, a jego córka Łucja zachorowała na schizofrenię. Na dodatek zszedł 13 stycznia! Sprawdziliśmy - akurat wtedy przypadał w poniedziałek, a nie piątek. Czy jednak Joyce mógł się z tego powodu cieszyć?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz