niedziela, 12 października 2014

Bliżej ludzi

- Wiesz synek - Dziadek Jacek zsunął okulary na koniec nosa i spojrzał na mnie znad rogowych oprawek w kolorze ciemnego brązu - premier Kopacz kazała politykom i urzędnikom być bliżej ludzi...
- To chyba dobrze! - oderwany od krzyżówki panoramicznej popatrzyłem nieprzytomnie na seniora.
- No tak, ale nigdzie nie podano ich nazwisk...
- Fakt, strach się bać, bo nie wiadomo czy się załapiemy ne tę listę i jaki urząd zbliży się akurat do nas.
Jacek znieruchomiał. Z jego oczu wyzierał autentyczny strach.
- Ale wysłałeś w terminie rozliczenie podatkowe?
Serce załomotało ciężej niż zwykle...