poniedziałek, 4 lipca 2016

Środek na pasożyty

Taki dowcip wymyśliłem właśnie - wszystkie dobre teściowe z góry przepraszam, wszystkie złe niech się poprawią i przeproszą!

Spotkało się dwóch facetów przy piwie.
- Doszły mnie słuchy, że szanowna mamusia zaniemogła ostatnio!
- Ano złapała jakieś owsiki czy coś w tym guście podczas wycieczki do Egiptu. Wiesz jakie tam panują warunki epitemiologiczne. Ledwo się człowiek pierwszego spotkanego sfinksa dotknie, zaraz jakąś zarazę złapie i leci z niego ze wszystkich otworów przez tydzień.
- Ale wyszła już z tego?
- Nie bardzo...
- ?
- Kupiła jakiś środek na pasożyty, wzięła przed snem, a nad ranem znaleźliśmy w łóżku pustą pidżamę i garść robaków...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz